Często długie godziny spędzam nad projektami. Zdarza się że dzień ucieka za dniem. Głowę przepełniają coraz, to nowsze pomysły. Realizacja rozłożona jest w czasie bliżej nie określonym. Przecież twórczość wymaga czasu, uwagi, to nie wyścigi. Liczy się efekt końcowy, który ma za zadanie zachwycić odbiorców.

Pośród wielu moich prac, które już stworzyłam można znaleźć projekty, które powstały w zgodzie z ideą mody zrównoważonej. Ma ona na celu ograniczenie lub eliminację negatywnych wpływów na życie ludzi, zwierząt, planety. W wymiarze ekologicznym zrównoważona moda minimalizuje zużycie surowców, barwników i szkodliwych chemikaliów, aby generować jak najmniej zanieczyszczeń (wody, powietrza, gleby) i odpadów (tekstylnych, z opakowań itp.).
Żyjemy w świecie nadprodukcji artykułów, a rynek odzieżowy jest mocno przesycony co daje się odczuć od kilku dobrych lat. Dane statystyczne nie wywołują pozytywnych emocji, a raczej ogromny niepokój. Jak podał portal ofeninin.pl – każdego roku do portu Iquique w Chile przybywa około 59 tys. ton odzieży wyprodukowanej w Chinach lub Bangladeszu, której nie udało się sprzedać w Europie, Azji czy USA. Góra porzuconych ubrań, w tym świątecznych swetrów czy butów narciarskich, ląduje ostatecznie w najbardziej suchym miejscu świata, chilijskiej pustyni Atakama, która jest dziś największym, globalnym wysypiskiem fast fashion.’ Tak właśnie wygląda druga strona szybkiej mody. Strona, której nie widzimy. Czasami rzuci się w oczy jakiś nagłówek w prasie. Czasami słyszymy o tym w radio czy tv.
Czy walka z szybką modą ma sens? Każde działanie na rzecz dobra ogółu ma sens. Może i to kropla w morzu potrzeb, ale to już coś.

Dlatego marka MariKoDESIGN.pl wychodzi naprzeciw szybkiej modzie. Tworząc projekty unikatowe i ponadczasowe. Projekty, których nie wyrzucisz po jednym sezonie i które pozostaną z odbiorcą na wiele długich lat. A co najważniejsze wykonywane są w zgodzie z ideą mody ekologicznej.
W ostatnim czasie hitowym produktem MariKoDESIGN.pl stały się swetry wykonywane z włóczki konopnej. Odzież stworzona z włókien konopnych jest wolna od pestycydów i herbicydów. Charakteryzuje się sporymi walorami zdrowotnymi i to co często zawodzi w obecnych produktach odzieżowych, wytrzymałością. Posiada właściwości przeciwgrzybicze i przeciwbakteryjne. Ligina, która jest zawarta w konopiach zabezpiecza przed przenikaniem promieni UV. Ponadto włókna te pochłaniają wilgoć.
Lubimy naturę i coraz częściej do niej wracamy. Coraz bardziej skupiamy naszą uwagę, na to co jemy i w co się ubieramy. Jaki jest skład ubrań i jakiej jakości są ubrania, w które się ubieramy.
To dopiero początek, gdy poznajemy konopie od strony fashion, ale z pewnością zawojują świat i nieco namieszają w tej sferze. Postawmy na ekologię i modę zrównoważoną.
Sprzeciwmy się nadprodukcji odzieży i niszczeniu planety przez zalewanie świata nowymi kolekcjami. Twórzmy z myślą o nas, ale i o naturze, póki jest jeszcze na to czas.

Marika Kołonowicz