Drodzy Czytelnicy „Radości Życia”,
Dzisiejszy przepis dedykuję Wszystkim, którzy pamiętają smak przygód z młodości i chcieliby na chwilę przenieść się w egzotyczne zakątki świata, nie opuszczając swojej kuchni. W wieku, gdy doświadczenie spotyka się z mądrością, warto pozwolić sobie na chwilę radości i delektować się smakami, które rozpieszczają nasze podniebienie.
Muffiny z kiełbasą chorizo i serem to propozycja dla tych, którzy cenią sobie klasyczne połączenia w nowoczesnym wydaniu. To doskonały pomysł na piknik z rodziną, spotkanie z długo niewidzianymi przyjaciółmi, czy jako przekąska do lampki wina podczas spokojnego wieczoru. Niech ten przepis będzie Waszym biletem w podróż pełną kulinarnych wrażeń!
Muffiny z kiełbasą i serem
Składniki:
- Mąka pszenna – 125 dag
- Proszek do pieczenia – 1 łyżeczka
- Jajka – 2 szt.
- Oliwa z oliwek – 3 łyżki
- Wino białe – ¼ szklanki
- Sól morska — do smaku
- Pieprz kolorowy ziarnisty
- Zioła prowansalskie – 2 łyżeczki
- Chorizo – 100 g, pokrojona w kostkę
- Ser bursztyn tarty – 100 g
- Suszone pomidory – 2 łyżki, pokrojone
- Oliwki zielone – 2 łyżki, pokrojone
- Oliwki czarne – 2 łyżki, pokrojone
Sposób przyrządzenia:
- Wysmaruj masłem silikonową formę na muffiny i nagrzej piekarnik do 180°C.
- W dużej misce przesiej mąkę, dodaj proszek do pieczenia, szczyptę soli i dobrze wymieszaj.
- W utworzonym zagłębieniu wbij jajka, łącząc je z suchymi składnikami. Następnie wlej oliwę i wino, zagnieć ciasto na jednolitą masę.
- Wsyp do ciasta oliwki, suszone pomidory, kiełbasę chorizo oraz ser. Dopraw świeżo zmielonym pieprzem i ziołami prowansalskimi, a następnie delikatnie wymieszaj.
- Ciasto równomiernie przełóż do formy na muffiny.
- Wstaw do piekarnika i piecz około 20 minut. Gdy wbity patyczek wyjdzie suchy, a muffiny będą pięknie wyrośnięte i zarumienione, wyjmij je z piekarnika.
- Pozostaw muffiny na około 15 minut do ostygnięcia.
Polecam podawać te aromatyczne muffiny jako przekąskę lub z delikatnym mixem sałat i dresingiem jogurtowym.
Smacznego i niech ten przepis przyniesie Wam radość i spokój ducha.
Z serdecznymi pozdrowieniami,
Robert Sowa