W wielu kręgach istnieje stereotyp, że wędkarstwo to nudne zajęcie dla mało
aktywnych ludzi. A także, że wędkować można tylko wtedy, kiedy jest ciepło na
dworze lub kiedy nasze zbiorniki są skute lodem.

Łowienie ryb jest bardzo ciekawą formą aktywności fizycznej i okazją do zaczerpnięcia świeżego powietrza. Szczególnie, kiedy podziwiamy piękno przyrody podczas spaceru z wędką wzdłuż brzegu jeziora lub rzeki.
Jedną z aktywnych form łowienia jest użycie spinningu.
Jaki sprzęt potrzebujemy?
Do takiego łowienia powinniśmy używać delikatnych wędek o ciężarze wyrzutu do 14g. Taka wędka będzie bardzo uniwersalna i będziemy mogli ją wykorzystać do różnych technik zimowego spinningu, na przykład drop shot, jig rig, czy po prostu przy użyciu czeburaszki.
Najlepszy kołowrotek w rozmiarze 2000/2500.
Plecionka nie powinna być zbyt gruba, maksymalnie 0.10, co pozwoli nam na dalsze rzuty lekkimi przynętami.
Pamiętajmy wyposażyć się w fluorocarbon pomocny przy łowieniu ostrożnych ryb. Łącząc go z plecionką nie używamy krętlików, natomiast do finezyjnego łowienia najlepiej użyć węzła zderzakowego.
Jako przynęty możemy używać wszelkiego rodzaju imitacji robaków lub jaskółek. Aby zacząć łowić rekreacyjnie można nabyć zestaw dla początkujących już do 500 zł.
Łowienie wiąże się z dłuższymi spacerami niekoniecznie po utwardzonych drogach. Dlatego ważny jest odpowiedni, ciepły ubiór – ocieplane buty, spodnie, ciepła kurtka i czapka. Pamiętajmy również o prowiancie, ponieważ zdarza się, że czas łowienia może się przedłużyć.
Wszystkim życzymy wspaniałego czasu spędzonego na łowieniu ryb, a jeśli macie swoje doświadczenia to zapraszam do podzielenia się w komentarzu.
Maciej Kolasa