Wiosna to bezsprzecznie najpiękniejsza, a zarazem najważniejsza pora roku w lasach. Jest to okres prowadzenia wzmocnionych prac, głównie związanych z odnawianiem lasu, czyli sadzeniem młodego pokolenia drzew.
Większość lasów w Polsce odnawiamy sztucznie, poprzez sadzenie wcześniej wyhodowanych w szkółkach leśnych drzewek różnych lasotwórczych gatunków. Drugą formą odnawiania lasu, której powierzchnia co roku wzrasta, jest odnawianie naturalne poprzez obsiew nasion drzew dojrzałych w miejscu ich występowania. Aby zainicjować naturalne obsianie drzewostanu, leśnicy swoimi działaniami wspomagają siły natury. Dlaczego my jako leśnicy wycinamy lasy, które potem i tak trzeba obsadzić młodymi drzewkami.

Lasy w Polsce zajmują blisko 1/3 jej powierzchni.
82% lasów w naszym kraju stanowią lasy publiczne, z czego 95% należy do Skarbu Państwa, a zarządza nimi Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe (PGL LP) w oparciu o ustawę o lasach w zgodzie i poszanowaniem zapisów innych ustaw m.in. o ochronie przyrody, o ochronie gruntów rolnych i leśnych. Prowadzenie gospodarki leśnej odbywa się według następujących zasad:
- Powszechnej ochrony lasów,
- Trwałości w utrzymaniu lasów i ciągłości ich użytkowania,
- Powiększania zasobów leśnych.
Leśnicy, czyli specjaliści w swojej dziedzinie przestrzegają powyższych zasad pamiętając, że prowadzenie gospodarki leśnej jest działaniem mającym na celu powszechną ochronę lasu w szerszym rozumieniu, przede wszystkim chodzi o jego trwałość, różnorodność gatunkową i pełnione funkcje. Mimo iż wytniemy las w jednym miejscu, to ciągłość i trwałość ekosystemu leśnego zostaje zachowana.
Prowadząc gospodarkę leśną, leśnicy opierają się na tzw. Planach Urządzania Lasu, sporządzana na 10 lat przez podmiot zewnętrzne dla każdego kawałku lasu. W tych planach znajdują się szczegółowe zapisy (wskazania) co, gdzie i kiedy trzeb zrobić.

Na przestrzeni lat wycinamy coraz więcej drzew (pozyskujemy obecnie 2 razy więcej drewna niż w 1990 r.), a mimo to lasów w Polsce przybywa.
Jak to możliwe? Oprócz powiększenia powierzchni lasów w wyniku zalesień nasze lasy starzeją się, a co za tym idzie, wzrasta ich zasobność (ilość drewna zdeponowana w lasach). Ponadto wiele drzewostanów sadzonych w okresie międzywojennym i powojennym wchodzi właśnie w okres dojrzałości. W związku z tym może wydawać nam się, że częściej niż dawniej obserwujemy wycięte w wyniku użytkowania fragmenty dojrzałych drzewostanów. Jednak na przestrzeni lat w wyniku zmian w zasadach prowadzenia gospodarki leśnej ograniczono m.in. wielkość jednocześnie wycinanych zrębów, a częstszym widokiem w naszych lasach są małe gniazda służące przebudowie składu gatunkowego lasu, w taki sposób, aby jeszcze bardziej dostosować go do warunków siedliskowych danego miejsca. Użytkowanie rębne jest sposobem i narzędziem, wykorzystywanym przez leśników do realizowania zasady trwałości utrzymania lasów w skali globalnej. Może nam się wydawać to paradoksalne, jednak dzięki użytkowaniu rębnemu leśnicy, wyprzedzając naturalne zmiany w drzewostanie, nie dopuszczając do zaistnienia trwałych zmian degradujących środowisko leśne, a las jako formacja roślinna trwa nieprzerwanie przez cały czas (lasem jest zarówno dojrzały drzewostan jak i świeżo odnowiona powierzchnia z młodym pokoleniem drzewek).
Dobro, jakim są lasy, otrzymaliśmy od naszych przodków, obecnie użytkujemy je i dbamy o ich kondycje, jednocześnie poprawiamy ich stan zdrowotny, tak aby móc przekazać je w dalszej kolejności naszym potomkom.
Takie działania spełniają założenia zrównoważonego rozwoju. Pozyskiwane w lesie drewno jest efektem prowadzenia zabiegów hodowlanych na każdym etapie życia drzewostanu, a prowadzona gospodarka leśna jest, prościej mówiąc wyprzedzeniem naturalnych zmian, jakie zachodzą w lesie, czyli naturalnego wydzielanie się drzew w drzewostanie.
Drzewa po posadzeniu/naturalnym obsiania się rosną, w wyniku czego wzrastają też ich wymagania pod względem ilości wody, jakie potrzebują do życia, wielkości miejsca, jakie zajmują, dostępu do światła itp. Leśnicy, wycinając drzewa, poprzedzają drzewostany, w taki sposób, aby stworzyć jak najlepsze warunki życia dla drzew, które pozostają.
Optymalne warunki wzrostu drzew zwiększają ich odporność na choroby i inne zagrożenia jak np. wytrzymałość na szkody od wiatru. Kiedy zaś drzewa osiągną dojrzałości, (leśnicy mówią o dojrzałości rębnej i wieku rębności dla każdego gatunku drzewa jest on określony indywidualnie) zaczyna się dla danego lasu faza dużych zmian. I tu znów wyprzedzając naturalne zjawisko, leśnicy nazywają to użytkowaniem rębnym, a polega to na wycinaniu mniejszych lub większych powierzchni (gniazda lub zręby), na których odnawia się (sztucznie bądź naturalnie) kolejne pokolenie lasu.
Gniazda/zręby w ciągu najbliższych 5 lat, co jest wynikiem ustawowego zapisu, w okresie wiosennym zostaną odnowione tj. obsadzone sadzonkami drzew, które stworzą nowe pokolenie lasu. Po wycięciu drzew fragment lasu zmienia się diametralnie. Następnie przychodzi czas, w którym przygotowujemy glebę i sadzimy drzewa. Po pierwszym roku od posadzenia zaczyna się stopniowe „zabliźnienia” takiej wyciętej i odnowionej powierzchni. Las jest strukturą na tyle dynamiczną i nieznoszącą próżni, że bardzo szybko wypełnia każdą wolną przestrzeń.
W miarę upływu czasu obraz młodego lasu staje się nam coraz bliższy, aż zdajemy sobie sprawę, że to już normalny dla nas widok, przyzwyczajamy się do takiego stanu rzeczy. Cały cykl, czyli od odnowienia lasu do jego wycięcia średnio trwa ponad 100 lat. Przetrzymując drzewostany „na pniu” powyżej przyjętego wieku rębności, następuje naturalny, powolny proces zamierania drzew.

Dlaczego leśnicy wycinają drzewa?
Czy przyroda nie poradziłaby sobie sama? Oczywiście, że przyroda dałaby sobie radę sama. Ale czy my poradzimy sobie bez drewna, bez tego najpowszechniejszego i najbardziej przyjaznego naturze surowca? Zdecydowanie nie!
Ciekawostka z zakresu wszechstronnej obecności drewna w naszym codziennym życiu: Wanilina będąca składnikiem cukru wanilinowego używanego np. do wypieków jest pochodną ligniny – jednego z podstawowych składników budulcowych DREWNA!
Ciągle w naszych lasach naukowcy i przyrodnicy znajdują całe bogactwo gatunków rzadkich i cennych, nieznanych od dawna w innych krajach Europy, Czyż nie jest to potwierdzeniem faktu, że mimo prowadzenia gospodarki leśnej, polskie lasy znajdują się w dobrej kondycji?
A może właśnie dzięki użytkowaniu lasu głównie przez leśników oraz przyrodników mamy obecnie takie lasy, którymi zachwycają się inne kraje Europy? Powinniśmy być dumni z faktu, iż mamy lasy o najwyższej w Europie różnorodności biologicznej, jednocześnie użytkowanych, które zaspokajają nasze potrzeby na drewno jako surowca używanego praktycznie do wszystkiego.
Jako leśnicy nie ukrywamy również faktu wynikającego z potrzeb ekonomicznych, gdyż jesteśmy instytucją samofinansującą i samowystarczalną w utrzymaniu struktur, zadań przed nami stojących a prowadzących do trwałości utrzymania lasów i ciągłości ich użytkowania.
Alicja Musiał
Powyższa publikacja jest artykułem reklamowym
