Najstarsze teksty medyczne pochodzące z Mezopotamii dowodzą, że dobrostan człowieka był nierozerwalnie związany z harmonią, porami roku i naturalnymi cyklami życiowymi.
Odłączenie od sił przyrody prowadziło do choroby, a zdrowienie polegało na odzyskiwaniu utraconej łączności. Sposób odżywania się ma olbrzymie znaczenie dla zdrowia i szybkości starzenia. Wpływ na obraz naszej starości… Dlatego pierwszą potrzebą w dziedzinie rewitalizacji i profilaktyki geriatrycznej jest ustalenie zasad prawidłowej diety.
Dieta prawdziwie lecznicza powinna być stosowana z pełną świadomością jako znaczący czynnik zmierzający do gruntownego przestrojenia organizmu, ożywienia i pobudzenia jego własnych sił obronnych.
Heiser stwierdził, że…
„człowiek zdolny do ścisłego dotrzymania przypisanej mu diety jest zdolny już chyba do wszystkiego”.
Jedzenie w naszym życiu spełnia trzy główne funkcje:
- odżywczą
- przyjemnościowo-bodźcową
- towarzyską
Tam, gdzie jest nadmiar jedzenia, na plan pierwszy wysuwa się funkcja przyjemnościowa — je się dla przyjemności, a nie dla odżywania.
Ogólnie sztukę kulinarną uważa się za czynnik pozytywny.
Potrawy powinny być przyrządzone smacznie i atrakcyjnie, aby pobudzić apetyt. I tu nasuwa się pytanie: w jakim celu skłaniać organizm do jedzenia, który wcale się tego nie domaga? W przypadku prawdziwego głodu żadna sztuka kulinarna nie jest potrzebna. Najprostsze i najbardziej naturalne potrawy smakują wówczas znakomicie. Natomiast jeśli choroba tłumi głód i apetyt, to oznacza, że organizm jest przesiąknięty toksynami.
Czy można być smakoszem i odżywiać się prawidłowo?
Nie można. Jedno wyklucza drugie. Smakosz, to człowiek przyzwyczajony do wyrafinowanych bodźców, gardzący prostym, naturalnym pożywieniem. A potrawy wyrafinowane uzyskuje się przez stosowanie szeregu zabiegów kulinarnych, które niszczą naturalną wartość pożywienia.
Wybitny szwajcarski dietetyk Bircher-Benner przyrównał dobre samopoczucie po zjedzeniu mięsa do dobrego samopoczucia pijaka po spożyciu alkoholu. Dlatego należy ograniczyć spożywanie potraw mięsnych w okresach wzmożonej pobudliwości nerwowej, czyli w okresie menopauzy czy zespołu napięcia przedmiesiączkowego.
Katarzyna Dorosz
Fragment książki „Droga do szczęścia”