Od najdawniejszych czasów są znane z ogromnego przywiązania do człowieka. Psy-przyjaciele, psy-ratownicy, psy-przewodnicy, psy-pomocnicy, psy-tropiciele, psy-stróże… Ale także psy-terapeuci. Udowodniono, że nawet zwykłe głaskanie czy przytulanie psa ma działanie pozytywne dla człowieka.
Dogoterapia (lub: kynoterapia, canisterapia) jest metodą wzmacniającą efektywność leczenia bądź rehabilitacji, w której motywatorem jest wyselekcjonowany i odpowiednio wyszkolony pies, prowadzony przez wykwalifikowanego terapeutę. W dogoterapii wykorzystuje są przede wszystkim psy, które odznaczają się łagodnym charakterem, zwłaszcza Labradory, Retrievery, Nowofundlandy, Bernardyny, Husky, Collie i Owczarki Niemieckie.

Wyróżniamy trzy formy dogoterapii: spotkanie z psem (zajęcia, które mają na celu stworzenie pozytywnego kontaktu pomiędzy uczestnikami a psem, głównie dzięki spontanicznej, radosnej zabawie), edukację z psem (zajęcia, które mają na celu usprawnienie sfery intelektualnej i poznawczej człowieka) oraz terapię z psem (zestaw indywidualnych, dostosowanych do potrzeb i możliwości ćwiczeń, ukierunkowanych na konkretny cel rehabilitacyjny, do których układana jest metodyka w porozumieniu z rehabilitantem lub lekarzem prowadzącym).
Pies tworzy z człowiekiem wyjątkową więź – nie ocenia go, nie krytykuje. Już sama jego obecność daje poczucie bezpieczeństwa i komfortu. Pies pomaga także w wyciszeniu się. Z badań wynika, że u osoby zdenerwowanej w momencie kontaktu ze zwierzęciem dochodzi do zwolnienia tętna i spadku ciśnienia krwi, co w efekcie zmniejsza poziom stresu (obniża się poziom kortyzolu) i zapewnia dobre samopoczucie – wyzwalają się endorfiny, obniżające odczuwanie bólu, a także zwiększa się poziom T-limfocytów, sprzyjających ogólnej odporności. Relaks w towarzystwie psa to także pobudzenie do regulacji niektórych hormonów przedniego płata przysadki mózgowej (ACTH, PRL, LTH, STH). Pies jest również motywatorem do podjęcia aktywności fizycznej (spacery, ćwiczenia, biegi, zabawy ruchowe), co poprawia stan psychofizyczny podopiecznego, zmniejszając ryzyko wystąpienia chorób układu krążenia, układu oddechowego, otyłości oraz depresji.
Dogoterapia przynosi radość i wywołuje uśmiech, pozwala rozwijać kontakty społeczne, poprawia komunikację międzyludzką, pozwala myśleć o czymś innym niż własna osoba, wiek czy choroba, uczy samoakceptacji. Ponadto, stymuluje ruch i aktywność, samodzielność i odpowiedzialność, daje możliwość okazywania uczuć, emocji, wytwarza swoistą więź: człowiek-zwierzę, pomaga zdobyć nowych przyjaciół, ułatwia przejść przez samotność, chorobę i depresję, rozwija funkcje poznawcze, koncentrację uwagi, orientację przestrzenną, powoduje wzrost pewności siebie i niejednokrotnie nadaje życiu sens. Bo czym byłoby życie bez wiernego przyjaciela…?
Katarzyna Królewicz-Gorzelańczyk